GRY GRY

środa, 8 maja 2013

#7 Zayn "cz.2"


- Jesteśmy na miejscu - powiedział Zayn.

Odwróciłaś głowę w jego stronę wasz wzrok się spotkał,dałaś ponieść się chwili i pocałowałaś chłopaka. On odwzajemnił to kolejnym tyko że namiętnym pocałunkiem. Nagle przerwałaś pocałunek chłopak był zdezorientowany powiedziałaś tylko przepraszam to nie powinno się wydarzyć, przepraszam Zayn i wyszłaś z samochodu. Kiedy byłaś już w mieszkaniu zrozumiałaś że popełniłaś największy błąd, bo czułaś że się w nim zakochałaś, wiedziałaś że go już straciłaś. Nie wiedziałaś co robić straciłaś 2 chłopaków w ciągu dwóch dni. Zadzwoniłaś po rade do przyjaciółki która tym razem odebrała, przyjechał do ciebie najszybciej jak tylko mogła opowiedziałaś jej cała historie z Jackiem oraz Zaynem.

 -Pojedz do niego zaproponowała twoja przyjaciółka.

- Ale ja nie znam jego adresu-zaczęłaś płakać.

usłyszałaś że twój telefon dzwoni podbiegłaś do niego szybko z myślą że to Zayn dzwoni nie był to on tyko nieznany numer,posmutniałaś. Odebrałaś w słuchawce odezwał się damski głos w tle było słychać męski głos oraz płacz

- Halo?-zapytała szeptem dziewczyna [t.i] to ty?

-Tak to ja kto dzwoni? I czemu mówisz szeptem

-nie ważne kto dzwoni porostu mnie wysłuchaj, on nie wie że do ciebie dzwonie mam do ciebie sprawę przyjedz jak naj szybciej zaraz wyśle ci adres proszę on jest załamany

Dziewczyna po tych słowach się rozłączyła za chwile dostałaś adres przyjaciółka zawiozła ciebie pod wskazany adres. Boje się tam wejść nie wiem kto to dzwoniła a jak to

Jack to mógł ktoś od niego zadzwonić. Może pójdę z tobą- zaproponowała przyjaciółka. Byłaś bardzo zdenerwowana mimo propozycji przyjaciółki postanowiłaś że wejdziesz sama,jeśli to był Jack to tyko bardziej zaostrzyła byś sprawę bo on nienawidził twojej najlepszej przyjaciółki.Drzwi był otwarte weszłaś niepewnym krokiem do domu nie wiedziałaś kto na ciebie czeka usłyszałaś płacz krzyki postanowiłaś puść w stronę głosu szłaś z przerażeniem serce waliło ci coraz szybciej doszłaś do pokoju na górze otworzyłaś drzwi. Odetchnęłaś z ulgą kiedy zobaczyłaś siedząca na krześle Dan trzymająca pieska na rękach i Lima który pocieszał kolegę był nim Zayn. Jak dobrze że już jesteś chodź Liam zostawmy ich samych, Dziewczyna pociagneła ze sobą Liama, wtedy Zayn podniósł głowę i popatrzył na ciebie smutnymi oczami. Zaczęliście rozmawiać usiadłaś koło chłopaka na łóżku.


-Po co tu przyszłaś- powiedział zdenerwowany Zayn,

-Zayn ja przepraszam, ja myślałam że ty nic do mnie nie czujesz, tak krótko się znamy

-To się myliłaś.

- Zayn ja zrozumiałam że ciebie kocham , nie chciałam żebyś myślał że poleciałam na to że jesteś sławny i bogaty ja do takich nie należę, Jack ma bardzo bogatych rodziców, ale zerwałam z nim ze względu na to jak mnie traktował, ale to już ci wszytko opowiadałam ,szczerze to spodobałeś mi się w dzień incydentu,         popełniłam błąd dając ci odjechać ,ale było już za późno ja...

Chłopka nie dał ci dokończyć pocałował cie w usta ty odwzajemniłaś...
- Harry co tam się dzieje? zapytał Louis.
- Nic nie widzę siedzą tyłem Zayn zasłania.
- E tam nudy, chodźmy coś zjeść- powiedział Niall.
- Czekajcie widzę coś, "TAK"- krzykną Harry.
- Pozostali podbiegli do drzwi.
- Słyszałeś to Zayn? z- apytałaś.
- Nagle lekko uchylone drzwi otworzyły się Harry Louis Niall i Liam wpadli do pokoju
- Wyglądało to strasznie śmiesznie.
- Mówiłem że to nie jest dobry pomysł- powiedział Liam.
- My tyko wpadliśmy sprawdzić czy  nic wam nie jest potrzebne - powiedział Niall.
Po tych słowach jakie padły z ust Nialla wszyscy zaczęliście się śmiać, ty również nie podtrzymałaś się od śmiechu.Wstałaś z Zaynem razem z łóżka i pomogliście wstać chłopakom.Zeszliście na dól gdzie czkały na wasz Eli i Dan z kolacją. Nagle do mieszkania wpadła twoja przyjaciółka która zaczęła krzyczeć twoje imię. Podbiegła do Nialla który własnie przechodził z kuchni do salonu
- Gdzie jest[T.i] co jej zrobiłeś!! zaczęła wykrzykiwać.
- Niall nie wiedział co się dzieje był zszokowany tą sytuacją.
- [imię twojej przyjaciółki] spokojnie on mi nic nie zrobił, i puść go własnie trzymasz swojego idola - śmiałaś się mówiąc to do swojej przyjaciółki. Ona momentalnie się odsunęła od Nialla i zrobiła się czerwona na twarzy, zapytała się ciebie cicho czy to sen ty jej odpowiedział że nie i dodałaś że wszyscy z One Direction tu są. Zaprowadziłaś przyjaciółkę do salonu zapoznałaś ją ze wszystkimi, po czym ona od razu usiadła aby  ochłonęła z emocji. Wieczór spędziliście na oglądaniu filmów.




10 lat później


Od tamtej pory jesteście razem zamierzacie się nawet pobrać. Zostałaś matką chrzestną dziecka Liama i Dan. El i Louis spodziewają się dziecka,a twoja najlepsza przyjaciółka  spotyka się z Niallem niewyraźniej od razu przypadła do gustu dal Nialla w sumie przy takim pierwszym spotkaniu :D  od niedawna oficjalnie ogłosili że są parą. Twój ex-Jack wiele razy próbował do ciebie wrócić, ale twoja miłość do Zayna zwyciężyła.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I oto 2 część, mam nadzieję że się spodobała, liczę na szczere komentarze. :)
                                                                                                    
                                                                                         / By@Natalia17K









1 komentarz:

  1. Czekałam na drugą część tego imaginu, jest niesamowita <3 Czekam na kolejne imaginy :D
    życzę weny

    http://one-direction-lose-my-mind.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń